Meike AF 85mm F/1.8 SE II: budżetowy obiektyw portretowy do bezlusterkowców
Premiera nowego obiektywu portretowego Meike
W świecie fotografii, gdzie obiektywy portretowe o ogniskowej 85 mm i jasnej przysłonie F/1.8 często przekraczają 2000 zł, chiński producent Meike ponownie zaskakuje miłośników fotografii portretowej. 12 listopada 2025 roku ogłoszono premierę drugiej generacji obiektywu Meike AF 85mm F/1.8 SE II – kompaktowej stałki z AF dedykowanej pełnoklatkowym aparatom bezlusterkowcym. Model ten, dostępny w mocowaniach Sony E, Nikon Z i Leica L, pozycjonuje się jako atrakcyjna alternatywa dla droższych rozwiązań od uznanych marek. W artykule przeanalizujemy jego specyfikacje, ulepszenia względem poprzednika oraz zalety i ograniczenia, opierając się na oficjalnych danych producenta i wstępnych opiniach z branży.
Najnowsze nasze poradniki fotograficzne:
- Poradnik dla ambitnych fotoamatorów: Jak fotografować góry zimą?
- Poradnik: Jak fotografować ptaki w 2026 roku?
- Poradnik: Koszty fotografii analogowej w Polsce w 2026 roku
- Ranking najlepszych analogowych obiektywów M42 w 2026 roku
- Praktyczny poradnik: Jak precyzyjnie zarządzać głębią ostrości w fotografii krajobrazowej?
- Praktyczny przewodnik: Lustrzanki cyfrowe w astrofotografii. Najlepsze modele na 2026 rok
- Czy warto kupić cyfrową lustrzankę Sony w 2026 roku?
Specyfikacja techniczna Meike AF 85mm f/1.8 SE II
Ogniskowa: 85 mm
Typ obiektywu: stałoogniskowy
Format: pełnoklatkowy
Jasność: F/1.8
Kąt widzenia: 27.8°
Minimalna odległość ogniskowania: 65 cm
Maksymalne powiększenie: 0.18x
Maksymalna wartość przysłony: 16
Liczba listków w przysłonie: 11
Mechanizm autofokusa: STM
Konstrukcja optycza: 11 elementów / 7 grup
Średnica filtra: 62 mm
Dostępne mocowania: L-mount/Leica-SL, Nikon Z, Sony E/FE
Wymiary: 100.2 × 76 mm
Waga: 369 g
Ulepszenia względem pierwszej generacji SE
Premiera SE II to ewolucja, a nie rewolucja – Meike skoncentrowało się ulepszeniach modelu z 2023 roku. Kluczowe zmiany obejmują:
- Optykę: Zwiększenie liczby elementów z 9 do 11 i grup z 6 do 7, z dodatkowymi soczewkami asferycznymi i o niskiej dyspersji oraz powłokami antyrefleksyjnymi. To redukuje aberracje chromatyczne, poprawia ostrość na brzegach kadru przy otwartej przysłonie i minimalizuje flary w kontrastowym oświetleniu. Producent obiecuje „high-definition rendering” z wiernym odwzorowaniem detali i wyższym kontrastem.
- Autofokus: Szybszy i cichszy silnik krokowy STM, z lepszą responsywnością na dynamiczne sceny, takie jak portrety w ruchu. Odpowiada to na krytykę wolniejszego AF w pierwszej wersji.
- Ergonomia i kompaktowość: Minimalna odległość fokusu skrócona o 20 cm (z 0,85 m do 0,65 m), co umożliwia zbliżenia z powiększeniem 0,18x – przydatne w fotografii produktowej czy detali. Obiektyw jest lżejszy o 17 g (z 386 g), ma mniejszy gwint filtra (z 67 mm do 62 mm) i więcej listków przysłony (z 9 do 11), co daje bardziej kremowy bokeh bez „cebulowych” artefaktów.
Te modyfikacje czynią SE II bardziej wszechstronnym, bez znaczącego wzrostu ceny – sugerowana cena detaliczna to 229,99 USD (ok. 950 zł), dostępna od ręki na stronie Meike lub w sklepach dystrybutorów.
Wydajność optyczna i ergonomia w praktyce
Na podstawie specyfikacji i wstępnych testów, SE II obiecuje solidną ostrość centralną już przy F/1.8, z lepszą kontrolą winietowania i dystorsji (typowej dla 85 mm). Bokeh powinno być naturalne i gładkie dzięki 11 listkom przysłony, co sprzyja izolacji tematu w portretach. Jasna przysłona F/1.8 zbiera dużo światła, co jest atutem w słabym oświetleniu, a zakres do F/16 pozwala na elastyczną głębię ostrości. Wąski kąt widzenia 27,8° idealnie pasuje do klasycznych portretów, unikając zniekształceń twarzy.
Ergonomicznie, grobkowany pierścień ostrości zapewnia pewny chwyt podczas manualnego fokusu, a cichy AF jest idealny do wideo. Kompaktowe wymiary (100,2 × 76 mm) i niska waga (369 g) nie obciążą hybrydowych setupów, czyniąc go doskonałym do travelu czy street photo. Brak stabilizacji optycznej oznacza zależność od IBIS aparatu, a plastikowa obudowa (z metalowym bagnetem) budzi obawy o trwałość w porównaniu do metalowych rywali. W dyskusjach na forach i X (dawny Twitter) entuzjaści chwalą mobilność i cenę, ale czekają na pełne recenzje pod kątem jakości optyki w trudnych warunkach oświetleniowych.
Porównanie z konkurencją i pozycjonowanie rynkowe
W segmencie pełnoklatkowych 85 mm F/1.8 Meike SE II wyróżnia się ceną – jest ponad dwukrotnie tańszy od Sony FE 85mm F/1.8 (ok. 2600 zł), ponad trzykrotnie od Nikkor Z 85mm F/1.8 S (ok. 3000 zł) czy Panasonic Lumix S 85mm F/1.8 (ok. 2200 zł). Te droższe modele oferują lepszą budowę (np. uszczelnienia pogodowe, zaawansowane nanopołoki) i wyższą rozdzielczość, ale Meike celuje w hobbystów i semi-profesjonalistów, dla których 950 zł to przystępne wejście w high-end.
W porównaniu do poprzednika, SE II zyskuje na ostrości i AF, ale nie dorównuje premium jak Sigma 85mm F/1.4 DG DN (ok. 4500 zł) pod względem głębi bokeh czy kontroli aberracji. Dla użytkowników Sony E, Nikon Z czy Leica L to kusząca opcja na drugi korpus, z pełną kompatybilnością z najnowszymi body (np. Sony A1 II czy Nikon Z8 II).
Naszym zdaniem: Wartość za cenę, ale z rezerwą
Premiera Meike AF 85mm f/1.8 SE II pokazuje, jak budżetowe obiektywy third-party zbliżają się do profesjonalnych standardów – szybszy AF, lepsza optyka i kompaktowość za ułamek ceny liderów czynią go hitem dla portrecistów i fotografów podróżniczych. Zalety? Niska cena, lekkość i ewolucyjne poprawki. Nie wiemy jak się zachowa podczas fotografowania w ekstremalnych warunkach oświetleniowych. Potrzeba niezależnych testów (np. DXOMark czy DPReview, które już zapowiedziały recenzje). Wady? Brak uszczelnień.
Jeśli szukasz taniego, jasnej 85 -tki bez kompromisów w mobilności, SE II zasługuje na uwagę – zwłaszcza w erze, gdy oprogramowanie AI w post-produkcji kompensuje drobne niedoskonałości. Dostępny od zaraz, jako budżetowa „brama” do fotografii portretowej. Solidne 8/10 za stosunek jakości do ceny.
foto: Meike