Laowa AF 200 mm F/2.0 – nowa gwiazda w świecie optyki?
Świat fotografii aż huczy od plotek! Venus Optics, producent cenionych obiektywów Laowa, szykuje prawdziwą petardę – AF 200mm F/2.0. Ten superteleobiektyw z autofocusem, jeśli wierzyć przeciekom, może zrewolucjonizować rynek, szczególnie dla użytkowników systemów pełnoklatkowych i średnioformatowych. Plotki krążą po forach, mediach społecznościowych i specjalistycznych portalach, a entuzjaści fotografii już zacierają ręce. Czy to będzie przełomowy moment dla chińskiego producenta? Przyjrzyjmy się, co mówi się w kuluarach i jakie parametry będzie miała Laowa AF 200mm F/2.0.
Plotki i spekulacje – gorączka oczekiwań
Już od kilku dni internet wrze od doniesień o nowym obiektywie Laowa. Wszystko zaczęło się od tajemniczej publikacji na chińskim portalu Weibo, gdzie pojawiły się dwa zdjęcia: jedno przedstawiające sylwetkę obiektywu z napisem „Laowa AF 200mm f/2.0”, a drugie ukazujące go w pełnej krasie w rękach fotografa. Obrazki te wywołały lawinę spekulacji. Czy Laowa, znana głównie z manualnych szkieł o unikalnych parametrach, naprawdę wchodzi na rynek szybkich, autofokusowych teleobiektywów? I to w dodatku w segmencie, który dotychczas był domeną gigantów jak Canon, Nikon czy Sony?
Entuzjaści zwracają uwagę na zaskakująco kompaktową konstrukcję. W końcu 200 mm przy świetle F/2.0 to zazwyczaj potężny i ciężki kawał szkła, a tu plotki głoszą, że waga obiektywu ma nie przekraczać 1,6 kg. To niemal cud, jeśli porównamy to z klasykami, jak Nikon 200mm F/2G VR II, który waży blisko 3 kg! Blogerzy już snują wizje lekkiego, poręcznego obiektywu, który pozwoli na wygodne fotografowanie z ręki – czy to portrety z aksamitnym bokeh, czy dynamiczne ujęcia dzikiej przyrody.
Kontrowersje i ekscytacje
Szczególną ekscytację budzi fakt, że obiektyw ma być dostępny nie tylko dla pełnoklatkowych systemów Sony E, Nikon Z i Canon EF, ale także dla Fujifilm X oraz – co szczególnie elektryzuje – średnioformatowego Fujifilm GFX. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będzie to pierwszy w historii obiektyw niezależnego producenta z autofocusem dla systemu GFX. Dla użytkowników średniego formatu to jak odkrycie nowej planety – dotychczas musieli polegać głównie na natywnych szkłach Fujifilm, które, choć świetne, nie zawsze oferują taką jasność i ogniskową.
Nie brakuje też głosów sceptycznych. Niektórzy zastanawiają się, czy Laowa, mimo swojej rosnącej renomy, jest w stanie dorównać optycznej perfekcji japońskich gigantów. „To może być przełom, ale czy jakość obrazu będzie na poziomie Canona EF 200mm F/1.8L, który do dziś jest legendą?” – pytają użytkownicy na forach. Inni zwracają uwagę na brak stabilizacji obrazu w przeciekach, co w tej klasie obiektywów może być zaskakujące, zwłaszcza w porównaniu z nadchodzącym Sigmą 200mm F/2.0, która ma oferować stabilizację.
Prawdopodobna specyfikacja obiektywu Laowa AF 200 mm F/2.0 – czego się spodziewać?
Na podstawie przecieków i analiz można pokusić się o wstępną specyfikację nowego obiektywu. Oto, co udało się ustalić:
Ogniskowa: 200 mm
Przysłona: F/2.0 – ultraszybka, idealna do płytkiej głębi ostrości i pracy w słabym świetle
Konstrukcja: Pełnoklatkowy obiektyw z autofocusem, kompatybilny z mocowaniem: Sony E, Nikon Z, Canon EF, a w przyszłości także Fujifilm X i GFX
Waga: Około 1,6 kg – zaskakująco lekki jak na tę klasę
Filtry: Gniazdo na filtry wsuwane (drop-in) z pokrętłem, prawdopodobnie wspierające polaryzatory kołowe i filtry ND
Funkcje: Przełącznik AF/MF, limiter ostrości, programowalny przycisk funkcyjny (Fn)
Uszczelnienie: Konstrukcja odporna na warunki atmosferyczne
Przysłona: Możliwość przełączania na tryb bezstopniowy (declicked aperture) dla filmowców
Dodatkowo, plotki sugerują, że obiektyw może być wyposażony w mocowanie Canon EF (jako jedna z wersji), co pozwoli na używanie go z Canon RF poprzez adapter EF-RF. To sprytne obejście ograniczeń Canona, który nie zezwala na natywne obiektywy RF od producentów trzecich.
Najnowsze nasze poradniki fotograficzne:
- Poradnik dla ambitnych fotoamatorów: Jak fotografować góry zimą?
- Poradnik: Jak fotografować ptaki w 2026 roku?
- Poradnik: Koszty fotografii analogowej w Polsce w 2026 roku
- Ranking najlepszych analogowych obiektywów M42 w 2026 roku
- Praktyczny poradnik: Jak precyzyjnie zarządzać głębią ostrości w fotografii krajobrazowej?
- Praktyczny przewodnik: Lustrzanki cyfrowe w astrofotografii. Najlepsze modele na 2026 rok
- Czy warto kupić cyfrową lustrzankę Sony w 2026 roku?
Dlaczego to takie ekscytujące?
Laowa AF 200mm F/2.0 zapowiada się jako obiektyw wszechstronny. Jego jasna przysłona i długa ogniskowa czynią go idealnym narzędziem do portretów, gdzie tło zamienia się w kremową mgiełkę, a także do fotografii mody, wydarzeń czy nawet dzikiej przyrody. Dla użytkowników GFX ekwiwalent ogniskowej to około 158 mm, co w połączeniu z płytką głębią ostrości średniego formatu może dać oszałamiające efekty.
Co więcej, Laowa ma reputację oferowania świetnej jakości w przystępnej cenie. Choć dokładna cena nie została jeszcze ujawniona, spekuluje się, że będzie znacznie niższa niż u konkurentów, takich jak Sigma, która również planuje swój 200mm F/2.0. Jeśli Laowa utrzyma swoją strategię cenową, ten obiektyw może stać się hitem wśród profesjonalistów i zaawansowanych amatorów.
Czego jeszcze nie wiemy?
Mimo fali entuzjazmu, wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. Jak będzie wyglądać jakość optyczna? Czy autofocus dorówna szybkością i precyzją natywnym obiektywom Sony czy Nikona? I najważniejsze – kiedy dokładnie zobaczymy oficjalną premierę? Plotki wskazują na rychłe ogłoszenie, być może jeszcze w sierpniu 2025, skoro Venus Optics już publikuje zdjęcia przykładowe. Jednak na razie musimy uzbroić się w cierpliwość.
Wnioski
Laowa AF 200mm F/2.0 to jeden z najbardziej ekscytujących przecieków tego roku. Kompaktowa konstrukcja, wsparcie dla wielu systemów, w tym pionierskie podejście do Fujifilm GFX, oraz przystępna cena mogą sprawić, że ten obiektyw stanie się klasykiem. Czy Laowa rzuci rękawicę gigantom? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – fotografowie na całym świecie już odliczają dni do premiery. Trzymajmy kciuki, by plotki okazały się rzeczywistością, a nowy obiektyw spełnił pokładane w nim nadzieje.