FotoVideoRynek

Profesjonalny portal edukacyjny prezentujący nowoczesne bezlusterkowce, drony, kamery video, lustrzanki cyfrowe, obiektywy fotograficzne oraz filmowe , lampy błyskowe, lampy studyjne, kamery video, kamery sportowe, statywy, akcesoria, filtry fotograficzne oraz opisujący postęp techniczny w sprzęcie fotograficznym i filmowym oraz aktualne promocje na sprzęt i oprogramowanie.

Aktualizacje firmwareBezlusterkowceSony

Jak bezpłatnie włączyć nagrywanie 4K 100/120p w Sony ZV‑E10 II?

Czas czytania artykułu: 2 minuty

Sony wprowadziło dla ZV‑E10 II nietypową „aktualizację”, która nie jest zwykłym firmware’em, ale darmową licencją odblokowującą nowe możliwości wideo – przede wszystkim nagrywanie video 4K 100/120p z pełnym autofokusem, kosztem dodatkowego cropa. To realne rozszerzenie funkcjonalności tego aparatu bezlusterkowego, a nie tylko kosmetyczne poprawki.​

Czym jest darmowa licencja do firmware ZV‑E10 II?

Zamiast klasycznej aktualizacji oprogramowania, użytkownik pobiera z platformy Sony Creators’ Cloud darmową licencję przypisaną do konkretnego egzemplarza ZV‑E10 II. Licencja ma postać pliku, który wgrywa się do aparatu podobnie jak firmware; po jej aktywowaniu w menu pojawiają się nowe tryby nagrywania 4K z wysoką liczbą klatek na sekundę.​

Najważniejszym efektem jest odblokowanie nagrywania 4K do 100/120 klatek/s wewnętrznie, z działającym śledzącym autofokusem, co dotąd było zarezerwowane dla droższych modeli z tym samym sensorem. Sony nie zmienia fizyki matrycy – tryb wykorzystuje środkowy wycinek sensora, więc pojawia się dodatkowy crop, ale daje to dostęp do bardzo płynnego slow‑motion w 4K bez zewnętrznego rekordera.​

Najnowsze nasze poradniki videofilmowania:

Co realnie zyskują vlogerzy i twórcy

Możliwość nagrywania 4K 100/120p w aparacie tej klasy oznacza, że vlogerzy i twórcy krótkich form (YouTube Shorts, Reels, TikTok) mogą kręcić znacznie bardziej dynamiczne ujęcia – od slow‑motion w miejskim vlogu po detale produktów czy backstage. Pełna obsługa autofocusu w tych trybach sprawia, że aparat nadal „trzyma” twarz, oczy lub produkt wysunięty do przodu, więc nie trzeba żonglować manualnym ostrzeniem czy refocusingiem.​

Dla posiadaczy ZV‑E10 II to też sposób na wydłużenie życia systemu – aparat, który na premierę był pozycjonowany jako relatywnie prostszy vlogging body APS‑C, dzięki licencji zbliża się pod względem wideo do wyżej pozycjonowanych korpusów opartych na tej samej matrycy. W praktyce oznacza to, że wielu twórców nie musi od razu przesiadać się na droższe modele tylko po to, aby uzyskać płynne 4K slow‑motion.​

Ograniczenia – crop i zarządzanie ciepłem

Największym kompromisem w nowym trybie jest dodatkowy crop – aparat czyta z centralnej części sensora, co zawęża kąt widzenia i sprawia, że obiektywy stają się „dłuższe” niż w standardowym 4K. Przy vlogowaniu z ręki może to wymagać użycia szerszego szkła niż dotąd albo odsunięcia aparatu dalej (np. na dłuższym wysięgniku), żeby kadr nie był zbyt ciasny.​

Przy wysokich klatkażach i gęstej kompresji 4K 100/120p większym wyzwaniem staje się też zarządzanie temperaturą – choć Sony poprawia ogólną stabilność w nowszych wersjach oprogramowania, w praktyce długość klipu będzie zależeć od warunków (temperatura otoczenia, sposób montażu, stabilizacja). Aparat pozostaje więc narzędziem do świadomego użycia: krótsze, przemyślane ujęcia zamiast wielominutowych ciągów.​

Jak wygląda proces aktualizacji z perspektywy użytkownika

Procedura wymaga najpierw upewnienia się, że aparat ma aktualne oprogramowanie systemowe (np. wersję z końca 2025 r.), a następnie pobrania odpowiedniej licencji z poziomu konta w chmurze Sony Creators’ Cloud i przeniesienia jej na aparat zgodnie z instrukcją producenta. Proces przebiega podobnie jak klasyczna aktualizacja firmware’u – aparat nie może być wyłączony w trakcie, zalecany jest w pełni naładowany akumulator lub podłączone zasilanie sieciowe, a po zakończeniu wgrania licencji należy sprawdzić, czy nowe tryby 4K 100/120p są widoczne w menu.​

Z punktu widzenia twórców to bardzo korzystny model: nie trzeba dopłacać za dodatkową funkcjonalność, a aparat zyskuje „ukrytą” moc sensora, którą wcześniej ograniczało firmware. Dzięki temu Sony ZV‑E10 II staje się jednym z najciekawszych vlogowych body APS‑C w swojej klasie – zwłaszcza dla osób, które chcą wejść w świat nagrywania video 4K slow‑motion bez inwestycji w droższe korpusy kinowe czy pełnoklatkowe.

foto: Sony​

error: Content is protected !! Treści są chronione!!!
FotoVideoRynek
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.