Najnowsze plotki i spekulacje o obiektywie Sigma 135 mm F1.4
W świecie fotografii portretowej i profesjonalnej, gdzie bokeh i separacja obiektu od tła odgrywają kluczową rolę, obiektywy o dużej jasności zawsze budzą emocje. Sigma, znana z innowacyjnych rozwiązań w serii Art, od lat dostarcza fotografom narzędzia o wyjątkowej jakości optycznej. Ostatnio w sieci pojawiły się intensywne spekulacje dotyczące nowego modelu: Sigma 135 mm F/1.4. W tym artykule przeanalizujemy te plotki i spekulacje, opierając się na dostępnych informacjach, i omówimy, co może oznaczać potencjalne wprowadzenie tego obiektywu na rynek. Czy to rewolucja w kategorii teleobiektywów portretowych, czy jedynie ewolucja istniejących rozwiązań?
Historia: Od 135 mm F/1.8 do potencjalnego 135 mm F/1.4
Sigma ma w swojej ofercie ceniony obiektyw 135 mm F/1.8 DG HSM Art, wprowadzony w 2017 roku. Ten model zyskał uznanie za doskonałą ostrość, minimalne aberracje chromatyczne i kremowy bokeh, co czyni go faworytem wśród portrecistów. Waży około 1130-1220 g (w zależności od mocowania) i oferuje filtr o średnicy 82 mm. Jednak w 2023 roku produkcja wersji DG HSM została wstrzymana w niektórych regionach, co otworzyło drzwi do spekulacji o następcy.
Plotki o jaśniejszej wersji 135 -tki krążą od lat – pierwsze wzmianki pojawiły się już w 2017 roku, a nawet wcześniej w kontekście patentów. Sigma eksperymentowała z ekstremalnymi jasnościami, jak w przypadku 105 mm F/1.4 Art (wycofanego niedawno), który był nazywany „Bokeh Master”. Teraz, w 2025 roku, spekulacje nabrały tempa, sugerując, że firma jest gotowa pójść o krok dalej, oferując obiektyw o jeszcze płytszej głębi ostrości.
Najnowsze nasze poradniki fotograficzne:
- Poradnik dla ambitnych fotoamatorów: Jak fotografować góry zimą?
- Poradnik: Jak fotografować ptaki w 2026 roku?
- Poradnik: Koszty fotografii analogowej w Polsce w 2026 roku
- Ranking najlepszych analogowych obiektywów M42 w 2026 roku
- Praktyczny poradnik: Jak precyzyjnie zarządzać głębią ostrości w fotografii krajobrazowej?
- Praktyczny przewodnik: Lustrzanki cyfrowe w astrofotografii. Najlepsze modele na 2026 rok
- Czy warto kupić cyfrową lustrzankę Sony w 2026 roku?
Najnowsze Plotki: Co wiemy o terminie prezentacji?
Według wiarygodnych źródeł branżowych, Sigma planuje ogłosić nowy obiektyw 135 mm F/1.4 już 9 września 2025 roku podczas wydarzenia „Master of Optics”. To pełnoklatkowy obiektyw z autofokusem, dostępny dla mocowań Sony E i Leica L. Spekulacje o specyfikacji Sigmy 135 F/1.4, które pojawiły się, to:
Średnica filtra: 105 mm (znacznie większa niż w poprzedniku, co sugeruje bardziej złożoną konstrukcję optyczną).
Waga: około 1320-1350 g (cięższy od 135 mm F/1.8, ale lżejszy od 105 mm F/1.4 o około 300 g).
Wykończenie: klasyczne czarne, z odłączaną stopką statywową.
Dodatkowe cechy: Prawdopodobnie stabilizacja optyczna (OS) i uszczelnienia pogodowe, typowe dla serii Art.
Pierwsze zdjęcia tego obiektywu pojawiły się kilka dni temu, pokazując masywny tubus z charakterystycznym designem Sigma. Źródła takie jak Sony Alpha Rumors i Photo Rumors podkreślają, że to „Bokeh King” – obiektyw zaprojektowany do ekstremalnej separacji tła, oferujący głębię ostrości o 1/3 mniejszą niż w F/1.8. W trybie crop (APS-C) mógłby działać jak 200 mm F/1.4, co czyni go idealnym do koncertów czy sportu halowego.
Równolegle pojawiają się wzmianki o innym obiektywie – Sigma 20-200mm F/3.5-6.3 – co sugeruje, że Sigma celuje w różnorodny lineup, ale 135 mm F/1.4 jest gwiazdą nadchodzącego wydarzenia. Transmisja na żywo z ogłoszenia ma odbyć się 9 września, a wystawa „Master of Optics” potrwa do 11 września.
Analiza techniczna: Zalety i wyzwania
Przejście z F/1.8 na F/1.4 to nie tylko marketingowy trik – to znacząca poprawa w zakresie zbierania światła. Przy F/1.4 obiektyw przepuszcza około 1,5 raza więcej światła niż przy F/1.8, co jest kluczowe w warunkach słabego oświetlenia, jak wesela czy portrety nocne. Bokeh będzie jeszcze bardziej kremowy, z bardziej rozmytym tłem, co pozwoli na większą kreatywność w separacji obiektu. Porównując do konkurencji:
- Sigma 135 mm F/1.8 Art: Nowy model mógłby oferować lepszą ostrość na otwartej przysłonie i mniej winietowania, ale za cenę większej wagi i rozmiaru.
- Sony 135 mm F/1.8 GM: Lżejszy (950 g), ale z mniejszą przysłoną; Sigma mogłaby konkurować ceną (szacowaną na 1500-2000 USD) i ekstremalnym bokeh.
- Canon RF 135 mm F/1.8 L IS USM: Podobna jasność, ale droższy; Sigma tradycyjnie oferuje lepszy stosunek jakości do ceny.
- Nikon Nikkor Z 135 mm F/1.8 S Plena: Jeden z najlepszych obiektywów do systemu bezlusterkowców Nikon Z (2499 USD)
Wyzwania?
Waga 1350 g czyni go mniej mobilnym – to obiektyw studyjny lub na statywie, nie na codzienne spacery. Duża przednia soczewka (105 mm) zwiększy koszty filtrów, a konstrukcja optyczna (prawdopodobnie 13-15 elementów) może wprowadzić aberracje, które Sigma będzie musiała opanować za pomocą zaawansowanych powłok i aspherycznych elementów.
Z perspektywy rynku, w erze bezlusterkowców, gdzie autofokus jest kluczowy, Sigma musi zapewnić szybki i precyzyjny AF, kompatybilny z eye-trackingiem w aparatach Sony czy Leica. Jeśli plotki się potwierdzą, to może być hit wśród profesjonalistów, szczególnie portrecistów szukających unikalnego rozmycia tła i ostrości.
Spekulacje i przyszłość: Co dalej?
Chociaż Sigma nie potwierdziła jeszcze niczego oficjalnie, wycieki wydają się spójne i pochodzą z zaufanych źródeł. Możliwe, że obiektyw będzie częścią szerszej aktualizacji serii Art, w tym odświeżonego 35 mm F/1.2 DG DN II. Spekuluję, że cena tego obiektywu wyniesie około 1800 USD, a dostępność na rynku – koniec 2025 roku. W kontekście trendów, jak rosnąca popularność AI w fotografii, taki obiektyw podkreśli znaczenie sprzętu optycznego w osiąganiu autentycznych efektów rozmycia tła.
Jeśli Sigma dowiezie te wyjątkowe parametry, obiektyw 135 mm F/1.4 może stać się nowym standardem w fotografii portretowej. Jednak w fotografii zawsze liczy się praktyka – czekamy na pierwsze testy, by ocenić, czy bokeh obiektywu 135 mm F/1.4 naprawdę „rządzi” na rynku.
Podsumowując, te plotki wskazują na ekscytujący rozwój w segmencie teleobiektywów. Dla fotografów to okazja do uzupełnienia optyki o nowy obiektyw, ale radzimy wstrzymać się z decyzjami do oficjalnej prezentacji obiektywu 9 września 2025 roku. Zaglądajcie na nasz blog fotograficzny i branżowe portale foto – rewolucja optyczna może być bliżej, niż myślimy.