Mandler 50mm F/1.4 – chińska 50-tka do Leiki
Mandler 50mm F/1.4 E46 Pre -A
Charakter legendarnego Leica Summilux-M Pre-ASPH, odtworzony przy pomocy obecnej technologii optycznej
Chiński producent optyki Mandler, po udanym debiucie z obiektywem 35 mm f/2 „Seven Elements”, zaprezentował swoją drugą konstrukcję — Mandler 50mm F/1.4 (E46). To obiektyw do mocowania Leica M (dostępny też w wersji LTM), inspirowany jednym z najbardziej cenionych obiektywów w historii fotografii rangefinderowej — Leica Summilux-M 50mm f/1.4 Pre-ASPH E46 z lat 90., zaprojektowanym przez Petera Karbego jako ostateczna, w pełni sferyczna odpowiedź Leiki na standardowe 50 mm F/1.4, zanim firma przeszła na konstrukcje asferyczne.
Producent deklaruje, że ten obiektyw miał pięć rund prototypowania, a celem było możliwie wierne odtworzenie charakteru oryginału — łącznie z renderowaniem bokeh, kolorów, kontrastu i zachowaniem przy flarach — przy jednoczesnej poprawie wybranych parametrów technicznych za pomocą nowoczesnych metod projektowania optycznego.
foto: Mandler
Specyfikacja techniczna Mandler 50mm F/1.4
Układ optyczny — 7 elementów w 5 grupach w klasycznej konstrukcji podwójnego Gaussa — wiernie odwzorowuje schemat oryginalnego Summiluksa, ale Mandler dodał elementy ED o niskiej dyspersji oraz szkła HRI o wysokim współczynniku załamania, by lepiej kontrolować aberrację chromatyczną bez rezygnowania z elementów sferycznych — bo, podobnie jak pierwowzór, obiektyw pozostaje konstrukcją w pełni sferyczną. Producent deklaruje rozdzielczość wyższą o 20–25% względem oryginalnej Leiki, ze szczególnie zauważalną poprawą przy pełnym otwarciu f/1.4.
| Parametr | Mandler 50mm F/1.4 |
|---|---|
| Ogniskowa | 50 mm, pełna klatka |
| Zakres przysłony | F/1,4 – F/16, 12 listków |
| Budowa optyczna | 7 elementów w 5 grupach, konstrukcja w pełni sferyczna (double-Gauss), elementy ED i HRI |
| Ostrzenie | wyłącznie manualne, minimalna odległość 0,5 m (bliżej niż oryginał Leica — 0,7 m) |
| Gwint filtrów | 46 mm (E46) |
| Wymiary | około 53 mm średnicy × 46,5–55 mm długości (zależnie od wersji) |
| Waga | 150 g (aluminium) / 200–290 g (mosiądz/chrom) |
| Osłona przeciwsłoneczna | wbudowana, chowana (podobnie jak w oryginale) |
| Wykończenie | wersja czarna (aluminium) i srebrna (mosiądz/chrom), powłoki w tonacji bursztynowo-złotej |
| Mocowanie | Leica M (z wbudowanym kodowaniem 6-bit) oraz LTM/M39 |
| Status premiery | wrzesień 2026 roku, sprzedaż już ruszyła |
Efekt bokeh Mandler 50mm F/1.4
Charakter rozmycia tła to centralny punkt całej konstrukcji. Mandler świadomie zrezygnował z elementów asferycznych na rzecz czysto sferycznej budowy optycznej, ponieważ to właśnie taki układ soczewek odpowiada za specyficzną, cenioną przez miłośników Leiki „trójwymiarowość” obrazu i łagodne, kremowe przejścia między ostrością a rozmyciem.
Producent opisuje efekt jako „wirujący” (swirling) i „powietrzny” (airy) — plamki światła w tle, zwłaszcza przy pełnym otwarciu f/1.4, delikatnie zakrzywiają się ku krawędziom kadru, a przejścia tonalne pozostają miękkie i pozbawione twardych konturów. 12-listkowy mechanizm przysłony dodatkowo zapewnia niemal idealnie okrągłe plamki bokeh nawet przy lekkim przymknięciu, co jest rzadkością w tej klasie obiektywów. Co istotne, Mandler celowo zachował część „niedoskonałości” optycznych typowych dla starszych konstrukcji — w tym pewien poziom astygmatyzmu przy pełnym otwarciu — uznając je za integralną część charakteru obrazu, a nie wadę do wyeliminowania.
Najważniejsze zalety i wady Mandler 50mm F/1.4
- Wierne odtworzenie charakteru legendarnego Leica Summilux-M Pre-ASPH E46 za ułamek jego ceny rynkowej
- Deklarowana wyższa rozdzielczość niż oryginał, szczególnie przy pełnym otwarciu f/1.4
- Bliższa minimalna odległość ostrzenia (0,5 m) niż w oryginalnej Leice (0,7 m)
- 12-listkowa przysłona i w pełni sferyczna konstrukcja dające miękkie, kremowe bokeh
- Kompaktowe wymiary i niska masa, zwłaszcza w wersji aluminiowej
- Dostępność w mocowaniu M i LTM — łatwa adaptacja do większości systemów bezlusterkowych poprzez adaptery.
- Obiektyw w pełni manualny — brak autofokusu, typowe ograniczenie konstrukcji rangefinderowych
- Celowo zachowany astygmatyzm przy pełnym otwarciu oznacza, że brzegi kadru pozostają miękkie nawet po przymknięciu do f/5.6
- Deklarowane parametry opierają się na materiałach producenta — niezależne testy MTF i recenzje dopiero napłyną
- Mocowanie M ogranicza bezpośrednie użycie do aparatów rangefinderowych lub bezlusterkowych z adapterem
- Wierne odtwarzanie „niedoskonałości” starej konstrukcji nie każdemu przypadnie do gustu — to obiektyw dla miłośników konkretnego charakteru, a nie maksymalnej technicznej perfekcji
Mandler 50mm F/1.4 – dla kogo jest ten obiektyw?
Dla osób, które zawsze marzyły o charakterze klasycznego Summiluksa Pre-ASPH, ale nie chcą (lub nie mogą) wydać kilkunastu tysięcy dolarów na egzemplarz kolekcjonerski.
Miękkie, trójwymiarowe bokeh i klasyczny rendering kolorów sprawdzą się w portretach i fotografii dokumentalnej, gdzie liczy się charakter obrazu, a nie maksymalna techniczna ostrość.
Wierne odtworzenie estetyki i wykończenia (w tym wersja mosiężna/chromowana) uczyni ten obiektyw ciekawym dodatkiem do kolekcji dla osób ceniących historię konstrukcji Leiki.
Wnioski: Mandler 50mm f/1.4 E46 to ambitna próba przeniesienia charakteru legendarnego obiektywu Leica Summilux-M Pre-ASPH w ręce znacznie szerszego grona fotografów, przy zachowaniu jego charakterystycznego, miękkiego bokeh i klasycznego renderingu kolorów. Obiektyw nie jest konstrukcją nastawioną na maksymalną techniczną perfekcję — to świadomy wybór producenta, by zachować „duszę” oryginału. Dla miłośników estetyki Leiki, którzy nie chcą inwestować w kosztowny egzemplarz kolekcjonerski, to jedna z ciekawszych premier ostatnich miesięcy w świecie optyki rangefinderowej. Obiektyw dostępny jest przedsprzedaży w sklepie internetowym Mandler’a w cenie 368 USD.