Bezlusterkowiec Nikon Zf vs lustrzanka cyfrowa Nikon Df – analiza zalet i wad aparatów w stylu retro
Nikon Zf jest nowoczesnym bezlusterkowcem w stylu retro, Nikon Df to klasyczna lustrzanka z optycznym wizjerem i prostą, „analogową” filozofią fotografowania. W praktyce Zf daje zdecydowanie większe możliwości autofocusu, wideo, stabilizacji i pracy w słabym świetle, natomiast Df wygrywa klimatem fotografowania, kompatybilnością z optyką F i prostotą obsługi w typowo fotograficznych zastosowaniach.
foto:Nikon
Charakter i zastosowania
-
Nikon Df został zaprojektowany jako „cyfrowa FM-ka”: priorytet ma fotografia, nie wideo, z dużym naciskiem na pracę ze szkłami F (w tym starszymi) i wizjerem optycznym. To aparat dla osób ceniących doświadczenie fotografowania zbliżone do lustrzanki analogowej i klasyczne sterowanie aparatem fotograficznym.
-
Nikon Zf łączy stylistykę retro z pełną elektroniką systemu Z: zaawansowany AF z detekcją oka, zwierząt i pojazdów, stabilizowaną matrycę i rozbudowane funkcje filmowe. To korpus zdecydowanie bardziej uniwersalny – od reportażu po wideo.
Jakość obrazu i matryca
-
Nikon Zf oferuje nowoczesny pełnoklatkowy sensor z wysoką rozdzielczością, dużą dynamiką tonalną i niskimi szumami, dobrze trzymając szczegółowość JPEG i RAW w szerokim zakresie ISO. W praktyce zapewnia zauważalnie większą elastyczność w obróbce niż starsza konstrukcja z Df.
-
Nikon Df korzysta z matrycy znanej z linii D4, cenionej za plastyczny obraz i świetne zachowanie na wysokich czułościach, choć ustępuje dziś pod względem rozdzielczości i tolerancji na mocną ingerencję w RAW w porównaniu do nowoczesnych sensorów. Oba aparaty są bardzo użyteczne w słabym świetle, ale Zf łączy to z bardziej zaawansowanym AF i stabilizacją matrycy.
Autofokus, szybkość, wideo
-
Nikon Zf dysponuje hybrydowym AF z 273 polami, pracującym nawet do około −10 EV, z zaawansowaną detekcją twarzy, oka, zwierząt i pojazdów oraz szybkim trybem seryjnym do 30 kl/s (JPEG, migawka elektroniczna). Ma też rozbudowane opcje filmowe i funkcje wspomagające ostrzenie manualne, w tym wykrywanie obiektów w MF.
-
Nikon Df ma znacznie prostszy system AF (39 punktów fazowych) typowy dla lustrzanek swojej generacji i jest wyraźnie wolniejszy zarówno w trybach seryjnych, jak i śledzeniu ruchu. Nie oferuje współczesnych możliwości wideo – to sprzęt nastawiony niemal wyłącznie na fotografię.
Ergonomia, budowa, obsługa
-
Zf ma solidny, magnezowy korpus w stylu retro z odchylanym ekranem, dobrą elektroniką i uszczelnieniami, ale bywa krytykowany za mało wygodny, płytki chwyt przy dłuższej pracy, chyba że dołożony jest dodatkowy grip. Plusem jest ruchomy ekran ułatwiający zdjęcia z poziomu ziemi i z nietypowych perspektyw.
-
Df oferuje klasyczną bryłę lustrzanki analogowej z optycznym wizjerem pentapryzmatycznym i dedykowanymi pokrętłami czasów i ISO, co sprzyja spokojnej, świadomej pracy. Ekran jest stały i mniej wygodny w nietypowych pozycjach, ale wielu użytkowników docenia prostotę interfejsu i brak „przeładowania” funkcjami.
Obiektywy, system, przyszłość
-
Nikon Zf korzysta z mocowania Z, które rozwija się bardzo dynamicznie – dostępne są nowoczesne szkła Z, a dzięki adapterowi FTZ można podłączać obiektywy F, choć część starszych AF nie będzie już automatycznie ostrzyć i zadziała jak manualne. Daje to bardzo dużą elastyczność w doborze optyki, szczególnie nowych konstrukcji zaprojektowanych pod bezlusterkowce.
-
Nikon Df natywnie współpracuje z szeroką gamą szkieł F, w tym starszymi AF i manualnymi, z pełną funkcjonalnością AF w wielu obiektywach, bez adapterów. System lustrzankowy nie jest już jednak rozwijany tak jak linia bezlusterkowców Z, co ma ogromne znaczenie przy planowaniu dłuższego budowania systemu obiektywów.
Cecha Nikon Df – zalety Nikon Df – wady Nikon Zf – zalety Nikon Zf – wady Jakość obrazu Świetne wysokie ISO i „filmowa” charakterystyka plików. Niższa rozdzielczość i mniejsza elastyczność niż nowoczesne sensory. Bardzo dobra jakość obrazka w JPEG/RAW, wysoka rozdzielczość i szeroka dynamika tonalna. Nieco wyższe szumy na bardzo wysokich ISO niż najlepsi konkurenci. Autofokus i szybkość Wystarczający do spokojnej fotografii, optyczny wizjer bez opóźnień. Tylko 39 punktów AF, słabsze śledzenie ruchu, brak nowoczesnych algorytmów wykrywania obiektów. 273 pola AF, detekcja twarzy/oka, zwierząt, pojazdów, AF do ok. −10 EV, szybkość serie. AF w trudnym, ciemnym ruchu bywa mniej pewny niż wynika ze specyfikacji. Ergonomia i korpus Klasyczny uchwyt lustrzankowy, duże pokrętła, optyczny wizjer. Stały ekran, większa masa, brak nowoczesnej stabilizacji matrycy. Magnezowy korpus, retro design, odchylany ekran, stabilizacja na matrycy (IBIS). Płytki, mało wygodny grip, ergonomia bez dodatkowego uchwytu bywa krytykowana. System i obiektywy Pełna zgodność z wieloma obiektywami F, w tym starszymi AF. System F rozwija się wolniej, brak nowych szkieł typowo pod Df. Dostęp do nowoczesnych szkieł Z oraz wielu manualnych obiektywów; możliwość użycia F przez adapter. Starsze obiektywy AF F bez silnika AF podłączone przez adapter FTZ nie mają autofocusa. Wideo i funkcje dodatkowe Skupienie na fotografii – prosta, „czysta” obsługa. Wideo praktycznie symboliczne wobec dzisiejszych standardów. Rozbudowane wideo, zaawansowane tryby AF, funkcje wspomagające MF i stabilizacja ułatwiająca filmowanie. Dla purystów fotograficznych mnogość funkcji może być zbędna. Zamiast podsumowania
Dla fotografa szukającego możliwie wszechstronnego korpusu z mocną specyfikacją techniczną, autofocussem, stabilizacją i wideo, wybór naturalnie skłania się ku Nikonowi Zf. Dla osoby nastawionej na czystą fotografię, pracę z optycznym wizjerem i klasycznymi szkłami F, która stawia klimat i prostotę ponad elektroniką, Nikon Df pozostaje bardzo atrakcyjną, ale dziś już niszową propozycją, która została zaprojektowana dla wąskiego grona miłośników fotografowania lustrzanką cyfrową w stylu retro.

