SongRaw Moonlit AF 85mm F/1.2 – co wiemy przed premierą?
Zawsze z entuzjazmem podchodzimy do nowych premier, które mają potencjał wstrząsnąć rynkiem sprzętu fotograficznego. SongRaw, chińska marka, która niedawno wkroczyła na arenę z serią Moonlit, właśnie zaprezentowała AF 85 mm F/1.2 – obiektyw, który obiecuje rzucić wyzwanie obiektywom portretowym od Canon, Nikon i Sigma. Ten super jasny pełnoklatkowy obiektyw o ogniskowej 85 mm i błyskawicznej przysłonie F/1.2 jest skierowany do fotografów portretowych, ślubnych i entuzjastów fotografowania przy bardzo słabym świetle, oferując autofokus i solidną budowę w cenie poniżej 6000 zł. Ale czy to prawdziwy game-changer, czy tylko kolejny ciężki pretendent? W tym artykule przeanalizujemy specyfikacje, zalety, wady i porównamy go z konkurencją, opierając się na oficjalnych danych i pierwszych wrażeniach z ogłoszenia tego obiektywu.
Specyfikacja techniczna:
Co kryje się pod obudową? SongRaw Moonlit AF 85 mm F/1.2 to obiektyw zaprojektowany z myślą o systemach bezlusterkowców Sony E, Nikon Z i Leica L (wersja L-mount w planach). Jego konstrukcja optyczna jest imponująca: 15 elementów w 10 grupach, w tym jeden asferyczny, pięć z niskodyspersyjnych (ED) i jedenaście z wysokim współczynnikiem załamania (HR). Taka mieszanka ma minimalizować aberracje chromatyczne, dystorsję i spadki ostrości na brzegach kadru. Przysłona składa się z 13 listków, co obiecuje gładki bokeh, idealny do portretów.
Kluczowe parametry SongRaw Moonlit AF 85 mm F/1.2:
- Ogniskowa: 85 mm
- Przysłona: F/1.2 – F/16
- Minimalna odległość ogniskowania: 0,52 m
- Kąt widzenia: 47,85°
- Waga: 1,5 kg
- Autofokus: Silnik STM z detekcją oczu (ludzie i zwierzęta)
- Budowa: Korpus z aluminium lotniczego, pierścienie ostrości i przysłony, powłoka Nano-Coating redukująca flary
- Cena: Około 1299 USD (ok. 5200–5500 zł w zależności od kursu)
- Dostępność: Koniec 2025 roku
Obiektyw wspiera zarówno fotografię, jak i wideo, z wewnętrznym systemem ogniskowania, co minimalizuje zmiany rozmiaru i ułatwia stabilizację.
Zalety: Gdzie Moonlit błyszczy?
Ten obiektyw ma kilka atutów, które czynią go kuszącym dla tych, którzy szukają wysokiej jakości bez bankructwa.
1. Super jasna przysłona F/1.2: W erze, gdy każdy portrecista chce płytkiej głębi ostrości i kremowego bokehu, F/1.2 to złoty standard dla portretów. Pozwala na izolację tematu w warunkach słabego oświetlenia, co jest nieocenione w ślubnej czy eventowej fotografii. 13 listków przysłony zapewnia naturalne rozmycie tła, przypominające droższe modele.
2. Zaawansowana konstrukcja optyczna: Kombinacja ED, HR i asferycznych elementów obiecuje ostrą centralną część obrazu już od pełnej przysłony, z minimalnymi aberracjami. Nano-Coating dodatkowo tłumi flary i ghosting, co poprawia kontrast w kontrastowym oświetleniu.
3. Solidna budowa premium: Aluminium lotnicze to nie marketingowy chwyt – to materiał znany z wytrzymałości w ekstremalnych warunkach. Pierścienie ostrości i przysłony dają taktylne poczucie kontroli, co docenią zarówno fotografowie, jak i filmowcy.
4. Autofokus z eye-tracking: Silnik STM zapewnia cichą i płynną pracę, z detekcją oczu dla ludzi i zwierząt. To krok naprzód dla chińskich marek, czyniący Moonlit konkurencyjnym w hybrydowym workflow.
5. Atrakcyjna cena: Za 1299 USD dostajesz F/1.2, który rzuca rękawicę gigantom. To o połowę mniej niż flagowce Canona czy Nikona, co czyni go dostępnym dla semi-pro.
Wady: Ciężar i nieznane parametry optyki
Mimo obiecujących specyfikacji, Moonlit ma kilka bolączek, które mogą odstraszyć lżejszych użytkowników.
1. Ogromna waga i rozmiar: 1,5 kg to nie żarty – to 40% więcej niż Canon RF 85mm F/1.2 L USM (1,195 kg). Taka waga obiektywu w fotografii portretowej to wyzwanie, zwłaszcza podczas dłuższych sesji. Obiektyw jest też sporych rozmiarów, co komplikuje balans na mniejszych body.
2. Brak przetestowanej jakości obrazu: Jako nowość (premiera pod koniec 2025), nie ma jeszcze niezależnych recenzji. Obietnice wysokich parametrów optyki tego obiektywu brzmią dobrze, ale bez MTF-ów czy sample’ów trudno je zweryfikować, czy dorówna jakości obiektywów Sigma Art.
3. Cena nie jest „budżetowa”: 1299 USD to sporo jak na chińskiego producenta. Sigma 85mm F/1.4 DG DN Art kosztuje około 800 USD i waży tylko 630 g, oferując podobną jakość za mniejszą cenę i wagę.
4. Nieznana prędkość AF: STM jest cichy, ale w porównaniu do USM czy liniowych silników Sony, może być wolniejszy w dynamicznych scenach. Eye-tracking brzmi super, ale bez testów to tylko spekulacja.
5. Ograniczona dostępność mocowań: Na start tylko Sony E i Nikon Z i Leica L w planach.
Porównanie z konkurencją: Czy warto?
Canon RF 85 mm F/1.2 L
- Cena: 2800 USD
- Przysłona: F/1.2
- Waga: 1195 g
- Zalety: Lżejszy
- Wady: Droższy
Nikon Z 85 mm F/1.2 S
- Cena: 2800 USD
- Przysłona: F/1.2
- Waga: 1160 g
- Zalety: Lżejszy
- Wady: Droższy
Sigma 85 mm F/1.4 DN Art
- Cena: 800 USD
- Przysłona: F/1.4
- Waga: 630 g
- Zalety: Lżejszy i tańszy
- Wady: Ciemniejszy
Moonlit wygrywa ceną i przysłoną z Sigma, ale przegrywa wagą. Z flagowcami Canona/Nikona to budżetowa alternatywa, ale z kompromisem na masę. Jeśli priorytetem jest mobilność, Sigma wygrywa; dla max bokehu w niskim budżecie – Moonlit.
Wnioski: Dla kogo ten obiektyw?
SongRaw Moonlit AF 85 mm F/1.2 to odważny debiut, który może zrewolucjonizować segment portretowych F/1.2 dzięki cenie i optyce. Jego zalety – szybka przysłona, solidna budowa i AF – czynią go idealnym dla studio-portrecistów czy weddingowych pros, którzy nie boją się wagi. Jednak wady, jak 1,5 kg masy i brak realnych testów, zmuszają do czekania na profesjonalne recenzje. Jeśli jesteś użytkownikiem bezlusterkowców Sony lub Nikon i szukasz „Canon-killera” za ułamek jego ceny, warto rozważyć preorder. Inaczej, zostań przy Sigma – lżejsza i sprawdzona optyka.
*Artykuł oparty na danych z września 2025.