Pojedynek flagowych bezlusterkowców

Sony, Canon, Nikon to trzej liczący się na rynku producenci pełnoklatkowych bezlusterkowców. Właśnie trwa pojedynek flagowych bezlusterkowców. 26 stycznia 2021 roku został zaprezentowany pierwszy flagowy bezlusterkowiec Sony A1. 9 marca 2021 roku Nikon poinformował o tym, że pracuje nad swoim flagowym bezlusterkowcem Nikon Z9. Z internetowych spekulacji wynika, że Canon też prowadzi prace badawczo-rozwojowe nad swoją nową konstrukcją Canon EOS R1. Prawdopodobnie Canon EOS R1 będzie posiadał matryce o rozdzielczości 85 lub 90 MPix. Wszystkie trzy konstrukcje flagowych bezlusterkowców opracowywane są na rynek stricte profesjonalny.

Nowe procesory obrazu i nowe matryce do tych flagowców zapewne za kilka lat znajdą się w tańszych modelach bezlusterkowców. Flagowe modele bezlusterkowców są demnostratorami technologii jakim dysponują ich producenci. Przewagę flagowych modeli bezlusterkowców najbardziej widać fotografii sportowej i przyrodniczej, gdzie szybkość i precyzja autofokusa oraz duża szybkość zdjęć seryjnych ma ogromne znaczenie. Przewagą bezlusterkowców jest brak mechanizmu samopowrotnego lustra oraz pryzmatu pentagonalnego oraz umieszczenie czujników systemu automatycznego ustawiania ostrości bezpośrednio w matrycy światłoczułej. Usunięcie samopowrotnego lustra umożliwia znaczne zwiększenie szybkości zdjęć seryjnych. Szybkość zdjęć seryjnych ograniczona jest nie szybkością migawki mechanicznej, ale także wydajnością procesora obrazu i szybkością “sczytywania” sygnału elektronicznego z pikseli matrycy oraz szybkością zapisu plików jpg/raw na karcie pamięci. Chwilowo można korzystać z buforowania zdjęć w specjalnej pamięci aparatu zwanej potocznie buforem.

Zastosowanie sztucznej inteligencji do rozpoznawania ludzkiej twarzy lub oczów oraz do przewidywania kierunku szybkości obiektów poruszających się w ecelu optymalizacji działania systemu autofokusa jest nową jakością w zaawansowanych bezlusterkowcach. Flagowe bezlustrkowce różnią się tym od bezlusterkowców średniej klasy, że mają bardzo wyśrubowane porametry pod kątem jakości i rozdzielczości generowanego obrazka, szybkości i precyzji działania autofokusa oraz rozbudowane tryby video. Niektórzy blogerzy powtarzają potoczne opinie mówiące, że dekada bezlusterkowców zaczyna się dopiero w 2021 roku. Warto jednak przypomnieć fakty, które mówią, że dekada bezlusterkowców rozpoczęła się już w 2018 roku, kiedy to firmy Canon i Nikon zaprezentowały pierwsze modele swoich pełnoklatkowych bezlusterkowców dołączając do rywalizacji z firmą Sony, która już od kilku lat produkowała pełnoklatkowe bezlusterkowce.